Przejdź do treści
Operatorzy

Ubezpieczenie jachtu czarterowego: OC, casco, franszyza i co realnie pokrywa polisa

Ubezpieczenie jachtu czarterowego działa inaczej niż polisa prywatna. Sprawdź, co pokrywa OC i casco, czym jest franszyza i jak dokumentować szkodę.

Portivo5 min czytania
Karta jednostki w panelu Portivo z polisą ubezpieczeniową OC i casco oraz datą ważności dokumentu

Ubezpieczenie jachtu czarterowego to polisa dla jednostki używanej komercyjnie, czyli oddawanej w ręce klientów, którzy nie są jej właścicielami. Zwykle składa się z dwóch części: OC za szkody wyrządzone osobom trzecim i casco za uszkodzenie, zniszczenie lub kradzież samej jednostki. Kluczowa różnica wobec polisy prywatnej jest jedna: musisz zgłosić ubezpieczycielowi, że jednostka pracuje w wynajmie. Poniżej pokazujemy, co realnie pokrywa taka polisa, gdzie kończy się jej ochrona, a zaczyna kaucja, i jak dokumentować szkodę, żeby zgłoszenie nie utknęło.

Polisa prywatna a polisa czarterowa

Ubezpieczyciel wycenia ryzyko na podstawie tego, kto i jak używa jednostki. Jacht pływający kilkanaście weekendów w roku z właścicielem za sterem to inne ryzyko niż jednostka wydawana co tydzień nowej załodze przez cały sezon. Dlatego przy wniosku podaje się akwen, sposób użytkowania i to, czy jednostka jest wynajmowana komercyjnie.

To nie jest formalność. Zatajenie wynajmu komercyjnego jest najczęstszym powodem odmowy wypłaty przy szkodzie, bo polisa obejmowała inne ryzyko niż to, które faktycznie się zmaterializowało. Jeśli dopiero zaczynasz i układasz formalności od zera, kolejność kroków opisujemy w tekście o tym, jak założyć firmę czarterową.

Co pokrywa OC, a co casco

ElementOCCasco
Szkoda wyrządzona innej jednostce lub infrastrukturze portutaknie
Szkody na osobie trzeciejtaknie
Uszkodzenie kadłuba, silnika, osprzętu Twojej jednostkinietak
Kradzież jednostki lub wyposażenianiezwykle tak, z warunkami zabezpieczeń
Zużycie eksploatacyjne i awaria z braku serwisunienie
Szkoda przy rażącym naruszeniu zasad przez załogęzależy od warunkówzwykle wyłączona

Dwie rzeczy warto zapamiętać. Po pierwsze, casco nie jest gwarancją, że każda rysa zostanie opłacona: zużycie eksploatacyjne i skutki zaniedbanego serwisu są wyłączone praktycznie zawsze. Po drugie, sumy gwarancyjne w OC bywają liczone w milionach euro, ale konkretny zakres, wyłączenia i terytorium zależą od warunków danej umowy, więc czyta się je przed sezonem, nie po szkodzie.

Franszyza, czyli gdzie kończy się polisa

Franszyza to kwota, poniżej której ubezpieczyciel nie odpowiada, a przy szkodzie wyższej odpowiada powyżej tego progu. Dla operatora to najważniejsza liczba w całej umowie, bo wyznacza realny koszt drobnych szkód. Większość zdarzeń w czarterze śródlądowym to właśnie drobne szkody: obtarcia przy kei, urwany odbijacz, uszkodzone śmigło, zgubione wyposażenie. Prawie żadna z nich nie przekracza franszyzy.

Dlatego kaucja czarterowa i franszyza to system naczyń połączonych. Kaucja pokrywa to, czego polisa nie tknie, i dlatego jej wysokość zwykle nawiązuje do franszyzy z umowy z ubezpieczycielem. Jak ustawić ją tak, żeby była zrozumiała dla klienta i skuteczna dla firmy, opisujemy w poradniku o kaucji czarterowej.

Nie ustawiaj kaucji niższej niż franszyza, jeśli nie masz na to świadomej decyzji biznesowej. Każda szkoda mieszcząca się w tej luce jest kosztem firmy, a nie ubezpieczyciela ani klienta.

Dokumentacja szkody decyduje o wypłacie

Protokół zdania jednostki w Portivo z liczbą zdjęć z wydania i zdania, wpisem o uszkodzeniu i podpisami obu stron
Zdjęcia z wydania i ze zdania tej samej jednostki plus podpisany protokół pokazują, że szkoda powstała w konkretnym czarterze, a nie wcześniej.

Spór o szkodę prawie nigdy nie dotyczy tego, czy uszkodzenie istnieje. Dotyczy tego, kiedy powstało. Bez dowodu stanu sprzed czarteru nie da się wykazać, że rysa nie była tam już w maju, a to samo pytanie zadaje ubezpieczyciel i klient, od którego chcesz potrącić kaucję.

Skuteczny dowód składa się z trzech elementów: zdjęć jednostki przy wydaniu, zdjęć przy zdaniu i podpisu obu stron pod protokołem. W Portivo protokoły zdawczo-odbiorcze są jednym z sześciu modułów systemu, a każdy protokół zapisuje stan paliwa, motogodziny, wpisy o uszkodzeniach i zdjęcia w jednym miejscu, powiązane z konkretną rezerwacją. Jak wygląda taki protokół krok po kroku, pokazujemy w tekście o protokole zdawczo-odbiorczym jachtu, a samą funkcję opisuje strona protokołów w Portivo.

Praktyczna zasada: rób zdjęcia zawsze, nawet gdy klient jest znajomy, a jednostka wygląda bez zarzutu. Dokumentacja kosztuje pięć minut przy wydaniu i decyduje o tym, czy przy szkodzie masz argument, czy tylko wrażenie.

Terminy polis w całej flocie

Przy trzech jednostkach daty ważności pamięta się z głowy. Przy dziesięciu ktoś w końcu wypuści na wodę jacht z polisą, która wygasła w kwietniu. Konsekwencja jest podwójna: brak ochrony przy szkodzie i realne ryzyko, że przy kontroli lub przy zgłoszeniu okaże się, że firma pływała bez wymaganego ubezpieczenia.

Dlatego dokumenty jednostki, w tym polisa, rejestracja i przegląd, powinny leżeć na karcie jednostki razem z datą ważności, a nie w segregatorze w biurze. Wtedy przed sezonem sprawdzasz jedną listę zamiast dziesięciu teczek. To ta sama logika, którą stosujemy do reszty operacji floty i którą rozwijamy w przewodniku o zarządzaniu flotą czarterową.

Jak rozmawiać z klientem o zakresie ochrony

Klienci pytają o ubezpieczenie dopiero po szkodzie, a wtedy jest za późno na tłumaczenia. Trzy zdania w umowie i jedno w mailu przed rejsem rozwiązują większość sporów: co pokrywa polisa, ile wynosi franszyza i za co odpowiada załoga. Warto zapisać to tym samym językiem, którym opisujesz kaucję, żeby klient nie miał wrażenia, że dwa dokumenty mówią co innego. Co jeszcze powinno znaleźć się w umowie, zbieramy w tekście o umowie czarterowej.

Jeśli chcesz mieć polisy, protokoły i kaucje w jednym systemie zamiast w trzech miejscach, umów spotkanie. Cennik zależy od wielkości floty i potwierdzamy go na rozmowie, szczegóły są na stronie cennika.

Najczęstsze pytania

Czy ubezpieczenie jachtu czarterowego jest obowiązkowe?

OC jachtu nie jest w Polsce powszechnie obowiązkowe z mocy prawa, ale bywa wymagane przez porty, mariny i warunki umów, a przy działalności komercyjnej jest standardem rynkowym. Casco jest dobrowolne, choć przy flocie na wynajem trudno je uzasadnić brakiem.

Czym różni się franszyza od kaucji?

Franszyza to próg w umowie z ubezpieczycielem, poniżej którego szkodę pokrywasz sam. Kaucja to zabezpieczenie pobrane od klienta, z którego pokrywasz właśnie takie drobne szkody. Zwykle ustawia się je tak, żeby kaucja odpowiadała franszyzie.

Czy polisa pokryje szkodę spowodowaną przez klienta bez patentu?

Tylko wtedy, gdy jednostka nie wymagała uprawnień albo klient je miał. Wydanie jachtu osobie bez wymaganych uprawnień to typowa przyczyna odmowy wypłaty. Granice opisujemy w tekście o czarterze bez patentu.

Co zrobić od razu po szkodzie?

Zabezpieczyć jednostkę i ludzi, zrobić zdjęcia, spisać okoliczności z załogą, uzupełnić protokół zdania i zgłosić szkodę w terminie z umowy. Im później zgłoszenie, tym trudniej wykazać przebieg zdarzenia.

Udostępnij

Przeczytaj również